Trump ogranicza ćwiczenia z Koreą Płd. i chwali Kim Dzong Una: Nie stanowi zagrożenia

Dodano:
Donald Trump, prezydent USA Źródło: Wikimedia Commons
Prezydent USA Donald Trump polecił ograniczyć udział USA we wspólnych ćwiczeniach wojskowych z Koreą Południową.

Amerykański prezydent przekonuje, że manewry wysyłają "wrogi" sygnał wobec Korei Północnej. Jednocześnie po raz kolejny podkreślił swoje dobre relacje z Kim Dzong Unem. Donald Trump odniósł się do ćwiczeń "Ulchi Freedom Shield", w których uczestniczy około 18 tys. żołnierzy z USA i Korei Południowej. Wpis w tej sprawie opublikował w serwisie Truth Social.

"Biorąc pod uwagę moje bardzo dobre relacje z Kim Dzong Unem z Korei Północnej, nie jestem zadowolony z faktu, że Stany Zjednoczone już dawno zgodziły się uczestniczyć we wspólnych ćwiczeniach wojskowych z Koreą Południową" – napisał Trump.

Prezydent USA ocenił, że manewry są kosztowne, a znaczna część wydatków spada na Stany Zjednoczone. Jego zdaniem problemem jest również sygnał wysyłany w kierunku Pjongjangu. "Ćwiczenia te są nie tylko kosztowne, przy czym znaczna część tych kosztów jest pokrywana przez Stany Zjednoczone Ameryki (jak zwykle!), ale wysyłają sygnał, który jest całkowicie niewłaściwy i wrogi wobec kraju, który, odkąd Donald J. Trump jest prezydentem, nie stanowi zagrożenia i okazuje szacunek" – stwierdził.

Trump polecił sekretarzowi wojny Pete'owi Hegsethowi "znacząco ograniczyć" wspólne ćwiczenia. Korea Południowa poinformowała jednak, że manewry na razie przebiegają zgodnie z planem.

Trump chwali Kim Dzong Una

Amerykański prezydent już wcześniej wielokrotnie podkreślał, że dobrze dogaduje się z północnokoreańskim dyktatorem.

– Wiele osób mogłoby powiedzieć, że to straszne. Nie, to jest dobre. Pewnego dnia się z nim spotkam. Nie mogę się doczekać naszego spotkania – mówił Trump w sierpniu ubiegłego roku.

Przekonywał również, że zna Kim Dzong Una "lepiej od prawie wszystkich". – Nie powinienem mówić, że go bardzo lubię, bo zabiją mnie media szerzące fake newsy. Ale dogaduję się z nim bardzo dobrze – stwierdził.

Trump i Kim ostatni raz spotkali się w 2019 roku w Hanoi. W ostatnich latach Pjongjang znacząco zacieśnił jednak współpracę z Moskwą. W 2024 roku Rosja i Korea Północna podpisały traktat o wzajemnej obronie, a północnokoreańscy żołnierze zostali wysłani do walk związanych z rosyjską wojną przeciw Ukrainie. Według południowokoreańskiego INSS wysłano już ponad 20 tys. wojskowych.

Źródło: Truth Social/tvn24.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...